Tak, jeśli zależy Ci na kontroli dostępu i niezależności od jednego systemu.
Bank nie jest tylko miejscem przechowywania, ale częścią większej struktury. Działa w określonych godzinach, podlega regulacjom, procedurom i decyzjom instytucjonalnym. To nie jest problem sam w sobie, ale oznacza, że dostęp do Twoich wartości nie zależy wyłącznie od Ciebie.
Fizyczne miejsce przechowywania poza bankiem zmienia tę zależność. Daje możliwość oddzielenia majątku od systemu, który może w określonych sytuacjach ograniczyć dostęp, nawet jeśli formalnie pozostajesz właścicielem.
To szczególnie istotne w momentach niestandardowych. Problemy techniczne, decyzje administracyjne, sytuacje nadzwyczajne. W takich warunkach dostęp może być czasowo utrudniony, niezależnie od Twojej woli.
Drugi aspekt to dywersyfikacja. Trzymanie wszystkiego w jednym modelu przechowywania oznacza uzależnienie od jednego sposobu działania. Rozdzielenie miejsc przechowywania zmniejsza wpływ jednego zdarzenia na całość majątku.
Prywatny skarbiec działa inaczej niż bank. Nie jest częścią systemu bankowego, a dostęp do depozytu opiera się na procedurach identyfikacji i zabezpieczeniach fizycznych, niezależnych od operacyjnych decyzji banku.
To nie jest wybór między jednym a drugim. To decyzja, czy chcesz mieć tylko jeden sposób dostępu do wartości, czy więcej niż jeden.
